BLOG

Poszkodowany to nie konsument !

ZOBACZ KATEGORIE ➪

Dnia 09.09.2015r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę, w której stwierdził, że poszkodowany, dochodzący odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, kierujący swoje roszczenia przeciwko ubezpieczycielowi, nie ma przymiotu konsumenta w rozumieniu art. 221 kodeksu cywilnego.

Sąd Najwyższy wypowiedział się w tej sprawie w odpowiedzi na pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który rozpatrywał sprawę z powództwa Ubezpieczciela przeciwko Prezesowi UOKiK.

Pytanie prawne Sądu Apelacyjnego.

„Czy w świetle art. 24 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. Nr 50 poz. 331 ze zm.) za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów może być uznane działanie ubezpieczyciela polegające na ograniczeniu zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela wobec poszkodowanego będącego osobą fizyczną, nieprowadzącą działalności gospodarczej, dochodzącą roszczenia od ubezpieczyciela w ramach odpowiedzialności gwarancyjnej ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.”

Konsekwencje podjętej Uchwały.

Wobec powyższego stanowiska Poszkodowani w wyniku zdarzeń komunikacyjnych zostaną wyłączeni spod konsumenckiej ochrony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który to urząd nie będzie mógł interweniować w interesie osób dochodzących odszkodowania z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

W opinii UOKiK status konsumenta przyznany powinien być każdej osobie fizycznej, o ile działa ona w celu niezwiązanym bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Urząd zwraca także uwagę na cel ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Jest to ochrona słabszych, nieprofesjonalnych uczestników rynku przed naruszającymi ich interesy działaniami przedsiębiorców – profesjonalnych podmiotów.

MASZ PYTANIE

ZOSTAW NUMER - ODDZWONIMY

DOŚWIADCZENIE

15 lat na rynku

SKUTECZNOŚĆ

Setki wygranych spraw

PRZEJRZYSTOŚĆ

Proste zasady współpracy

WYNAGRODZENIE

Płacisz tylko po wygraniu

REFERENCJE

Po kradzieży mojego ciągnika siodłowego otrzymałem odmowę wypłaty odszkodowania. Powodem był fakt pozostawienia kluczy w zamkniętej skrytce w naczepie. Ubezpieczyciel twierdził, że klucze były niewłaściwie zabezpieczone, pomimo że auto stało na parkingu ogrodzonym i monitorowanym. Wartość poniesionej szkody to ponad 180 tys. zł. Nie mogłem się pogodzić z taką sytuacją i zgłosiłem się do firmy Hexa. Sprawa została skierowana na drogę sądową z pozytywnym efektem. Sąd nie podzielił stanowiska PZU odnośnie niewłaściwego zabezpieczenia kluczy poza pojazdem i zasądził całą wartość z polisy wraz z odsetkami za trzy lata wstecz.

Chciałam serdecznie podziękować za zajęcie się moją sprawą zaniżonego odszkodowania po wjechaniu w dziurę w jezdni. Ubezpieczyciel zarządcy drogi w swoim kosztorysie zastosował zamienniki i zniżoną stawkę robocizny. Firma Hexa skutecznie doprowadziła do uzyskania wyższego odszkodowania, które wystarczyło na naprawę pojazdu. Serdecznie polecam.

Kilka lat temu miałem kolizję nie ze swojej winy. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania twierdząc, że szkoda powstała w innych okolicznościach. Sprawa była prowadzona na drodze sądowej. Biegły sądowy uznał, iż Uniqa nie ma racji, a szkoda faktycznie powstała tak jak zeznali uczestnicy kolizji. Efektem tego była zawarta ugoda w wysokości 35.000 zł. Polecam firmę Hexa Dochodzenie Odszkodowań i dziękuję za prowadzenie sprawy.

ZAPYTAJ O ODSZKODOWANIE