BLOG

Szkoda całkowita z oc sprawcy kolizji drogowej.

Sąd rozstrzyga wątpliwości na korzyść ubezpieczonego.

Zgodnie z ustawą o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej z dnia 11.09.2015r. ubezpieczyciel udziela ochrony ubezpieczeniowej na podstawie zawartej z ubezpieczającym umowy ubezpieczenia. Umowa taka (z wyjątkiem ubezpieczeń obowiązkowych) ma charakter

ZOBACZ KATEGORIE ➪

Wystąpienie tzw. szkody całkowitej uzależnione jest od określonego poziomu kosztów naprawy. Niejednokrotnie naprawa pojazdu jest wówczas nie tylko możliwa, ale stanowić może najwłaściwszy sposób naprawienia szkody.

Szkoda całkowita – wyrok sądu

Wyrokiem z dnia 27.04.1999 r. Sąd Wojewódzki w W. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 3.162,80 zł, a w pozostałej części powództwo oddalił. Na podstawie opinii biegłego Sąd ustalił, że wartość pojazdu powoda przed wypadkiem wynosiła 31.015 zł. Wartość pozostałości po wypadku – 17.865 zł.

Dlatego, po uwzględnieniu sumy otrzymanej od ubezpieczyciela (11.450 zł) – Sąd zasądził na rzecz poszkodowanego kwotę 1.700 zł. Za uzasadnione uznał Sąd ponadto roszczenia dotyczące utraty części wynagrodzenia za umieszczenie reklamy na samochodzie (1.462,80 zł netto).

Stanowisko to podzielił też Sąd Apelacyjny w W. oddalając apelację powoda.Powód w kasacji domagał się uchylenia bądź zmiany wyroku Sądu II instancji. Skarżący powołał się na naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 361 k.c. i art. 363 § 1 k.c. polegające na pozbawieniu powoda prawa wyboru sposobu naprawienia szkody, a także na stwierdzeniu braku związku przyczynowego między wypadkiem a poniesieniem kosztów obsługi kredytu bankowego, składek ubezpieczenia oc i zamontowania zabezpieczeń w samochodzie oraz utratą dochodów z prowadzonej działalności.

W toku całego procesu powód nie przejawił chęci naprawy samochodu, mimo iż w świetle opinii biegłego istniała realna możliwość naprawy gwarantującej przywrócenie stanu pojazdu sprzed wypadku. Nie był więc zainteresowany restytucyjnym sposobem naprawienia szkody.

Wystąpienie tzw. szkody całkowitej uzależnione jest od określonego poziomu kosztów naprawy. Niejednokrotnie naprawa pojazdu jest wówczas nie tylko możliwa, ale stanowić może najwłaściwszy sposób naprawienia szkody.

Wybór jest po stronie poszkodowanego.

Zgodzić się należy z poglądem Sądu Apelacyjnego, że powód dokonał wyboru sposobu naprawienia szkody, żądając zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej (art. 363 § 1 zd. pierwsze k.c.). Nie jest natomiast takim wyborem wyrażenie subiektywnego stanowiska co do metody obliczania odszkodowania. Sądy były uprawnione do ustalenia odszkodowania według powszechnie przyjmowanych zasad (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1971 r. – OSPiKA 1971, z. 12, poz. 231, z dnia 10 października 2000 r., V CKN 112/00 – nie publ.).

Z przedstawionych przyczyn nieuzasadnione są przedstawione w kasacji zarzuty procesowe, jak również zarzut naruszenia art. 363 § 1 k.c., czego konsekwencją jest m.in. miarodajność ustaleń sądowych dokonanych w dotychczasowym postępowaniu.

Sąd Najwyższy jest więc związany ustaleniami, że uszkodzenie samochodu nie ograniczyło możliwości wykonywania przez powoda zawodu radcy prawnego, przez co nie zostały obiektywnie ograniczone z tej przyczyny jego dochody. Wiążące jest również ustalenie, iż nie zostały uszkodzone w wypadku urządzenia zabezpieczające (autoalarm i immobilizer). Stanowiły one wyposażenie samochodu, przez co nie mogły być wyodrębnione z ogólnej wyceny pojazdu.

Należało w konsekwencji oddalić kasację i orzec o kosztach postępowania kasacyjnego.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29.01.2002 r. – sygnatura V CKN 682/00.

MASZ PYTANIE

ZOSTAW NUMER - ODDZWONIMY

DOŚWIADCZENIE

15 lat na rynku

SKUTECZNOŚĆ

Setki wygranych spraw

PRZEJRZYSTOŚĆ

Proste zasady współpracy

WYNAGRODZENIE

Płacisz tylko po wygraniu

REFERENCJE
ZADOWOLENI KLIENCI

W czerwcu 2018 miałem szkodę całkowitą z autocasco. Ubezpieczyciel zaniżył mi wartość pojazdu przed szkodą, nie uznał opcji Auto Wartość 100%. Zamiast kwoty 120.138 jaka była na polisie przyjął wartość 93.400 oraz dodatkowo zawyżono wartość pozostałości o ponad 10.000 zł. Po dwóch latach zleciłem sprawę firmie Hexa i po wyroku sądu ubezpieczyciel wypłacił 40.388 zł.  Dziękuję i w razie problemów będę polecał znajomym.

Po kradzieży mojego ciągnika siodłowego otrzymałem odmowę wypłaty odszkodowania. Powodem był fakt pozostawienia kluczy w zamkniętej skrytce w naczepie. Ubezpieczyciel twierdził, że klucze były niewłaściwie zabezpieczone, pomimo że auto stało na parkingu ogrodzonym i monitorowanym. Wartość poniesionej szkody to ponad 180 tys. zł. Nie mogłem się pogodzić z taką sytuacją i zgłosiłem się do firmy Hexa. Sprawa została skierowana na drogę sądową z pozytywnym efektem. Sąd nie podzielił stanowiska PZU odnośnie niewłaściwego zabezpieczenia kluczy poza pojazdem i zasądził całą wartość z polisy wraz z odsetkami za trzy lata wstecz.

Kilka lat temu miałem kolizję nie ze swojej winy. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania twierdząc, że szkoda powstała w innych okolicznościach. Sprawa była prowadzona na drodze sądowej. Biegły sądowy uznał, iż Uniqa nie ma racji, a szkoda faktycznie powstała tak jak zeznali uczestnicy kolizji. Efektem tego była zawarta ugoda w wysokości 35.000 zł. Polecam firmę Hexa Dochodzenie Odszkodowań i dziękuję za prowadzenie sprawy.

ZAPYTAJ O ODSZKODOWANIE