Odszkodowanie po śmierci rodziców

/, Odszkodowania osobowe/Zadośćuczynienie po śmierci rodziców – wyrok SN

Zadośćuczynienie po śmierci rodziców – wyrok Sądu Najwyższego z 10 maja 2012 r. w sprawie IV CSK 416/11

Zadośćuczynienie po śmierci rodziców przewidziane w art. 446 § 4 k.c. nie jest zależne od pogorszenia sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesienia szkody majątkowej, a jego celem jest kompensacja doznanej krzywdy, a więc złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej i pomoc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym jego sytuacji.

Zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, która nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. Jedynie rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na jego umiarkowany wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny i materialny pokrzywdzonego. Przesłanka „przeciętnej stopy życiowej” społeczeństwa ma charakter uzupełniający i ogranicza wysokość zadośćuczynienia tak, by jego przyznanie nie prowadziło do wzbogacenia osoby uprawnionej, nie może jednak pozbawiać zadośćuczynienia jego zasadniczej funkcji kompensacyjnej i eliminować innych czynników kształtujących jego rozmiar.

Sąd Najwyższy w sprawie po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2012 r., skargi kasacyjnej powódek od wyroku Sądu Apelacyjnego uchylił zaskarżony wyrok i zasądził od strony pozwanej na rzecz powódek kwoty po 160.000 z ustawowymi odsetkami od dnia 10 grudnia 2010r. Ponadto sąd zasądził rentę po 500 zł miesięcznie na rzecz każdej z nich.

Powódki wnosiły o zasądzenie od strony pozwanej kwot po 230.000 zł zadośćuczynienia za krzywdę doznaną w wyniku śmierci w wypadku komunikacyjnym ich  ojca. Ponadto małoletnie wnosiły o zasądzenie renty w wysokości po 70% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenie, a także o zasądzenie ustawowych odsetek i kosztów procesu.

Zadośćuczynienie po śmierci rodziców – ustalenia sądu.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 10 grudnia 2010 r. zasądził od strony pozwanej na rzecz małoletnich powódek A. K. i W. K. kwoty po 100.000 zł a na rzecz powódki D. K. kwotę 80.000 zł, wszystkie z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się wyroku, podwyższył rentę przyznaną przez pozwanego powódkom A. K. i W. K. do kwot po 500 zł miesięcznie płatnych do 15 dnia każdego miesiąca począwszy od stycznia 2011 r. z ustawowymi odsetkami w przypadku uchybienia terminu płatności rat, oddalił powództwo w pozostałej części, zniósł wzajemnie między stronami koszty zastępstwa procesowego oraz nakazał ściągnąć od powódek solidarnie z zasądzonego roszczenia kwotę 27.672 zł tytułem opłaty sądowej.

Sąd I instancji ustalił, że w dniu 28 sierpnia 2008 r. ojciec powódek poniósł śmierć w wypadku samochodowym, którego sprawca był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej za szkody komunikacyjne w pozwanym zakładzie ubezpieczeń. Pracował jako przedstawiciel handlowy, zarabiał około 1.800 zł miesięcznie, miał do dyspozycji samochód służbowy i laptop. Jego żona D. K. nie pracowała, zajmowała się wychowywaniem dzieci, rodzice pomagali im finansowo w regulowaniu opłat za mieszkanie. Po śmierci męża wdowa podjęła pracę jako technik farmaceutyczny. Sama wychowuje dzieci. Stale odczuwa ból po śmierci męża; córki, które w chwili śmierci ojca miały odpowiednio 4 lata oraz rok i cztery miesiące, lgną do mężczyzn w rodzinie i negatywnie reagują na zainteresowanie okazywane matce przez innych mężczyzn. Małoletnia powódka jest zamknięta w sobie i wychowawczyni w przedszkolu zaleciła w związku z tym kontakt z psychologiem. ZUS przyznał powódkom rentę rodzinną po 254,52 zł miesięcznie a Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej zasiłek rodzinny po 170 zł miesięcznie. Strona pozwana wypłaciła powódkom przed procesem zadośćuczynienie po 70.000 zł i przyznała małoletnim powódkom rentę od dnia 1 października 2009 r. po 300 zł miesięczne.

Sąd Okręgowy stwierdził, że pogorszenie sytuacji życiowej powódek polega nie tylko na pogorszeniu ich sytuacji materialnej, ale także na cierpieniu wskutek śmierci ojca, na pozbawieniu ich życia w pełnej rodzinie, którą tworzyli. Małoletnie powódki w sposób szczególny odczuły stratę ojca. Wypłacone przez pozwanego świadczenia były, w ocenie tego Sądu, zbyt niskie i na podstawie art. 446 § 4 k.c. uznał on za usprawiedliwione roszczenie do wysokości po 100.000 zł.  Za usprawiedliwione, na podstawie art. 446 § 2 k.c., uznał roszczenie o rentę po 500 zł miesięcznie dla każdej małoletniej powódki.

Zadośćuczynienie po śmierci rodziców – apelacja !

Rozpoznając apelacje obu stron, Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2011 r., sprostował oznaczenie poszczególnych punktów zaskarżonego wyroku oraz zmienił go w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powódek kwoty po 30.000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 10 grudnia 2010 r. do dnia zapłaty, a w pozostałej części oddalił ich powództwo o zadośćuczynienie. Sąd Apelacyjny uznał apelację pozwanego za częściowo uzasadnioną, gdyż w jego ocenie zasądzone kwoty z tytułu zadośćuczynienia za krzywdę na rzecz małoletnich powódek są wygórowane. Stwierdził, że pozwany wypłacił już każdej z powódek po 70.000 zł z tego tytułu i są to znaczące kwoty. Stąd za usprawiedliwione Sąd Apelacyjny uznał ich roszczenia w wysokości po 30.000 zł, co łącznie z wypłaconym przez stronę pozwaną świadczeniem daje kwotę 100.000 zł zadośćuczynienia za krzywdę. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, są to kwoty odpowiednie do rodzaju i rozmiaru szkody, nie są to kwoty bagatelne, a z drugiej strony nie stanowią bezpodstawnego wzbogacenia powódek.

Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wniosły powódki zaskarżając go w części uwzględniającej apelację strony pozwanej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W rozpoznawanej sprawie, w której okoliczności faktyczne oraz zasada i podstawy odpowiedzialności strony pozwanej były bezsporne, zasadniczą kwestią było dokonanie przez Sądy prawidłowej wykładni art. 446 § 4 k.c. i jego właściwe zastosowanie do roszczenia powódek o zadośćuczynienie za krzywdę oraz dokonanie prawidłowej wykładni art. 446 § 2 k.c. i jego właściwe zastosowanie do roszczenia rentowego małoletnich powódek. Dlatego podstawowe znaczenie dla oceny skargi kasacyjnej mają jej zarzuty oparte na pierwszej podstawie, natomiast zarzuty procesowe, nawet te, które słusznie kwestionowały zastosowanie art. 385 k.p.c. do apelacji powódek, mimo jej częściowego uwzględnienia, nie mają istotnego znaczenia, gdyż to uchybienie procesowe Sądu drugiej instancji w istocie nie miało wpływu na merytoryczną treść jego rozstrzygnięcia, a pozostałe zarzuty procesowe są bezpodstawne.

Uzasadniony okazał się zarzut naruszenia art. 446 § 4 k.c. przez błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie i zasądzenie rażąco zaniżonego zadośćuczynienia na rzecz małoletnich powódek.

Przepis art. 446 § 4 k.c. stanowi realizację postulatu przyznania najbliższym członkom rodziny osoby zmarłej w wyniku czynu niedozwolonego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, a więc za szkodę niemajątkową, w odróżnieniu od przysługującego im na podstawie art. 446 § 3 k.c. odszkodowania za znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej, a więc za szkodę majątkową. Prawidłowa wykładnia art. 446 § 4 k.c. wymaga zatem przede wszystkim podkreślenia, że roszczenie oparte na tym przepisie jest rodzajowo i normatywnie odmienne od roszczenia zmierzającego do naprawienia szkody majątkowej, opartego na art. 446 § 3 k.c. Dlatego rację mają skarżące zarzucając bezpodstawne rozważanie przez Sąd Apelacyjny rozmiaru i rodzaju „szkody” każdej z powódek oraz uzasadnienie oddalenia powództwa D. K. o zadośćuczynienie między innymi tym, że ma ona „wyuczony zawód” i jest osobą „samodzielną finansowo”. Może to wskazywać na bezpodstawne utożsamianie przesłanek uzasadniających przyznanie zadośćuczynienia na podstawie art. 446 § 4 k.c. z przesłankami odszkodowania należnego na podstawie art. 446 § 3 k.c.

Tymczasem zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. nie jest zależne od pogorszenia sytuacji materialnej osoby uprawnionej i poniesienia szkody majątkowej, a jego celem jest kompensacja doznanej krzywdy, a więc złagodzenie cierpienia psychicznego wywołanego śmiercią osoby najbliższej i pomoc pokrzywdzonemu w dostosowaniu się do zmienionej w związku z tym jego sytuacji.

W literaturze i orzecznictwie wskazuje się, że na rozmiar krzywdy, o której mowa w art. 446 § 4 k.c., mają wpływ przede wszystkim: wstrząs psychiczny i cierpienia moralne wywołane śmiercią osoby bliskiej, poczucie osamotnienia i pustki po jej śmierci, rodzaj i intensywność więzi łączącej pokrzywdzonego ze zmarłym, rola w rodzinie pełniona przez osobę zmarłą, wystąpienie zaburzeń będących skutkiem śmierci osoby bliskiej, stopień, w jakim pokrzywdzony będzie umiał odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zdolność do jej zaakceptowania, wiek pokrzywdzonego.

Niewątpliwie krzywdę doznaną w wyniku śmierci osoby bliskiej bardzo trudno ocenić i wyrazić w formie pieniężnej. Każdy przypadek powinien być traktowany indywidualnie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, przy czym ocena ta powinna opierać się na kryteriach obiektywnych, a nie na wyłącznie subiektywnych odczuciach pokrzywdzonego. Należy przy tym zaznaczyć, że zadośćuczynienie przewidziane w art. 446 § 4 k.c. jest odzwierciedleniem w formie pieniężnej rozmiaru krzywdy, która, jak słusznie wskazuje się w literaturze i orzecznictwie, nie zależy od statusu materialnego pokrzywdzonego. Jedynie zatem rozmiar zadośćuczynienia może być odnoszony do stopy życiowej społeczeństwa, która pośrednio może rzutować na jego umiarkowany wymiar i to w zasadzie bez względu na status społeczny i materialny pokrzywdzonego. Przesłanka „przeciętnej stopy życiowej” społeczeństwa ma więc charakter uzupełniający i ogranicza wysokość zadośćuczynienia tak, by jego przyznanie nie prowadziło do wzbogacenia osoby uprawnionej, nie może jednak pozbawiać zadośćuczynienia jego zasadniczej funkcji kompensacyjnej i eliminować innych czynników kształtujących jego rozmiar.

Biorąc wszystko to pod uwagę trzeba stwierdzić, że dokonana przez Sąd Apelacyjny ocena rozmiaru krzywdy powódek w niedostateczny sposób uwzględniała istotne okoliczności, mające wpływ na rozmiar cierpienia i sytuację powódek po śmierci w wypadku komunikacyjnym ich męża i ojca, co w konsekwencji doprowadziło do znacznego ograniczenia kompensacyjnej roli zadośćuczynienia przez przyjęcie jako odpowiednich, kwot oczywiście zaniżonych.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności oraz z drugiej strony ogólny poziom życia społeczeństwa polskiego – Sąd Najwyższy uznał, że odpowiednim zadośćuczynieniem za krzywdę powódek, w rozumieniu art. 446 § 4 k.c., są kwoty po 230.000 zł, które spełnią funkcje kompensacyjne, są społecznie uzasadnione i nie prowadzą do bezpodstawnego wzbogacenia. Uwzględniając już wypłacone przez stronę pozwaną kwoty po 70.000 zł, roszczenie każdej z powódek jest w tym zakresie uzasadnione do kwot po 160.000 zł.

Z tych względów zaskarżony wyrok został w tej części na podstawie art. 39816 k.p.c. uchylony i odpowiednio zmieniony przez zasądzenie na rzecz każdej z powódek zadośćuczynienia po 160.000 zł z ustawowymi odsetkami zasądzonymi zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego, który w tej części nie został zaskarżony.

2018-11-29T13:34:00+00:0017 października 2018|Ciekawe wyroki, Odszkodowania osobowe|