BLOG

Zadośćuczynienie za obrażenia ciała za wypadek na motocyklu

Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 31 grudnia 2021 r. w Grodzisku Mazowieckim na posiedzeniu niejawnym w trybie art. 15 zzs(1) ust 1 pkt 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r.o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych sprawy z powództwa Andrzeja K. przeciwko (…) Towarzystwo Ubezpieczeń SA w Warszawie ( poprzednio (…) Ubezpieczenia TUiR S.A. z siedzibą w Warszawie) o zapłatę zadośćuczynienia orzeka:

I. zasądza od pozwanego (…) Towarzystwo Ubezpieczeń SA w Warszawie na rzecz powoda Andrzeja K. kwotę 42.700 ( czterdzieści dwa tysiące siedemset ) złotych
II. zasądza od pozwanego (…) Towarzystwo Ubezpieczeń SA w Warszawie na rzecz powoda Andrzeja K. kwotę 7852 ( siedem tysięcy osiemset pięćdziesiąt dwa) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3600 ( trzy tysiące sześćset) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
III. nakazuje pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Grodzisku Mazowieckim kwotę 1814,80 ( jeden tysiąc osiemset czternaście złotych 80/100) złotych tytułem nieuiszczonych wydatków tymczasowo pokrytych ze środków Skarbu Państwa

 

Sygn. akt IC1642/19

W pozwie z dnia 03 października 2019r powód Andrzej K. wniósł o zasądzenie od pozwanego (…)Ubezpieczenia TUiR S.A. z siedzibą w Warszawie ( obecnie (…) Towarzystwo Ubezpieczeń SA w Warszawie) kwoty 42.700 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę związaną w wypadkiem, a także wniósł o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, iż dochodzone roszczenie wynika ze szkody pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem komunikacyjnym z dnia 25 września 2018 roku, w którym pozwany doznał skomplikowanego złamania obojczyka, stłuczenia prawego płuca oraz licznych otarć i zadrapań. (k.1-5 pozew).

W odpowiedzi na pozew z dnia 12 listopada 2019r pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu pozwany wskazał, iż okolicznością bezsporną jest fakt jego odpowiedzialności w granicach odpowiedzialności sprawcy zdarzenia z dnia 25 września 2018r. Wskazał, iż w postępowaniu likwidującym szkodę pozwany przyznał i wypłacił powodowi kwotę 7.300 zł tytułem zadośćuczynienia. Pozwany zakwestionował wysokość żądanego zadośćuczynienia, wskazując iż szkoda niemajątkowa odniesiona przez powoda nie była tak dotkliwa, aby uzasadniała podwyższenie zadośćuczynienia zgodnie z żądaniem pozwu.

Według pozwanego powodowi po zdarzeniu zaproponowano leczenie nieoperacyjne, to powód skłaniał się ku leczeniu operacyjnemu. Po przebytym zabiegu operacyjnym powoda wypisano do domu w stanie ogólnym i miejscowym dobrym. Następnie przeszedł on szereg zabiegów terapeutycznych, które pozwoliły wrócić do pełnej sprawności fizycznej. Zdarzenie nie doprowadziło do takiego rozstroju zdrowia, aby można było mówić o intensywnej krzywdzie powodującej trwałe ograniczenia. Nie stwierdzono u powoda trwałego kalectwa, oszpecenia, poczucia nieprzydatności czy bezradności świadczących o znacznym rozmiarze krzywd (27-32 odpowiedź na pozew). W dalszych pismach procesowych strony podtrzymały swoje stanowisko.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 25 września 2018r około godz 18.00. w miejscowości Brwinów miało miejsce zderzenie pojazdów, w którym uczestniczył samochód sprawcy wypadku marki Opel Corsa o nr rej WPI 33878 oraz motocykl Yamaha nr rej (…) kierowany przez Andrzeja K. ( k 147 notatka urzędowa KPP w Pruszków o zdarzeniu drogowym, k 150 protokół oględzin miejsca wypadku, k 148-149 protokół oględzin pojazdu, okoliczność niesporna ). Do zdarzenia doszło przez zajechanie przez pojazd marki Opel Corsa podczas zawracania, drogi jadącemu w tym samym kierunku motocyklowi kierowanemu przez powoda. Sprawcą zdarzenia był kierujący pojazdem marki Opel Corsa ( k 163 odpis wyroku nakazowego w sprawie IIK 1780/18, akta szkody nr 0477065.02 k 42).

Powód po upadku na jezdnię nie stracił świadomości, ale miał problemy z oddychaniem. Został przetransportowany przez pogotowie ratunkowe do szpitala w Grodzisku Mazowieckim gdzie był diagnozowany do następnego dnia po wypadku tj do 26 września 2018r do godz 20.38. Powodowi wykonano szereg badań jak RTG klatki piersiowej, TK głowy i kręgosłupa, TK klatki piersiowej oraz TK jamy brzusznej, a także TK miednicy. W wyniku diagnostyki obrazowej stwierdzono złamanie trzonu prawego obojczyka ze skróceniem i obecnością poprzecznie ustawionego odłamu pośredniego a także skąpe obszary stłuczenia w płacie płuca prawego oraz zmiany w grzbietowych częściach obu płuc.

Pozostałe okolice ciała nie wykazywały zmian pourazowych. W leczeniu zastosowano unieruchomienie kończyny w temblaku, zaproponowano leczenie nieoperacyjne poprzez nastawienie złamania i unieruchomienie w opatrunku ósemkowym. Odnotowano, iż powód skłania się do leczenia operacyjnego. Powód został wypisany z zaleceniem dalsze leczenie w poradni ortopedycznej oraz kontroli w poradni chirurgicznej w przypadku pogorszenia oddychania. Przepisano mu leki przeciwbólowe i na obrzęk oraz zalecono spanie w pozycji półsiedzącej – na plecach. W karcie informacyjnej z leczenia szpitalnego potwierdzono rozpoznanie złamanie obojczyka prawego, stłuczenie prawego płuca, ogólne potłuczenie ( k 10-11 karta informacyjna pobytu w SOR, k 159 konsultacja ortopedyczna, zdjęcia k 16-19, opinia chirurga k 161 ).

Dolegliwości bólowe powoda narastały po wyjściu z w/w szpitala, miał problemy ze snem ( k 96v-97 zeznania powoda Andrzeja K. , zeznania świadka Ewy K. k 95-96v). Następnie w okresie od 01-03 października 2018r powód był hospitalizowany w Oddziale Ortopedii Centralnego Szpitala Klinicznego MON, gdzie był operowany. Wykonano otwartą repozycję i stabilizację płytą LCP i śrubami. Zastosowano unieruchomienie gipsowe oraz skierowano powoda na zabiegi fizjoterapeutyczne. W stanie ogólny dobrym powód został wypisany do domu z zaleceniami przyjmowania leków, zmiany opatrunku co dwa dni, zgłoszenie się celem usunięcia szwów, zgłoszenie się celem rehabilitacji ( k 12-12v karta informacyjna, skierowanie k 14, dokumentacja szpitalna k 56-63, k 92 dokumentacja fotograficzna). Zabieg operacyjny był gwarancją uzyskania dobrego wyniku leczenia, ale także stanowił zabezpieczenie przed poważnym powikłaniem jakim jest uszkodzenie tętnicy podobojczykowej ( k 191-192 opinia biegłego ortopedy P. Radziejewicz).

W dniu 19 listopada 2018r usunięto opatrunek gipsowy ( dokumentacja medyczna k 71).W okresie od grudnia 2018r do stycznia 2019r powód odbył rehabilitację w Centrum Rehabilitacji Kriosonik ( k 14v-15, dokumentacja medyczna k 79). Ponadto powód był rehabilitowany doraźnie w późniejszym czasie do maja 2019r ( zeznania powoda ). Powód wymagał pomocy osób trzecich przy wykonywaniu podstawowych czynności życiowych przez okres dwóch miesięcy po wypadku średnio przez dwie godziny dziennie. Po tym okresie pomoc mogła być sporadyczna i dotyczyć sytuacji przeciążania operowanej kończyny. Okres taki trwał do 6 miesięcy po operacji. Stały ból ustał po rehabilitacji w styczniu 2019r. ( zeznania powoda, zeznania świadka Ewy K. , opinia biegłego ortopedy P. Radziejewicz k 184-192, 216-217, oświadczenie k 21).
Powód przebywał na zwolnieniu lekarskim od dnia 26 września 2018r do dnia 06 stycznia 2019r ( 87 zaświadczenie). Utracony za ten okres dochód w wysokości 6116,14 zł został powodowi zwrócony przez pozwanego ( niesporne , k 20 zaświadczenie, k 22 decyzja ).

W wyniku zdarzenia powód doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 7% w odniesieniu do skutków złamania obojczyka, trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 2% z tytułu blizny pooperacyjnej oraz długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 10% w odniesieniu do stłuczenia prawego płuca (k 184-192, 216-217opinia biegłego ortopedy P. Radziejewicz, k 304-322 opinia z zakresu chirurgii plastycznej, k 235-238 i k 269-270 opinia torakochirurga M Galikowskiego).

Przez okres pobytu na zwolnieniu lekarskim powód odczuwał dolegliwości bólowe, które stopniowo ustępowały. Aktualnie pojawiają się sporadycznie. Po odbytej operacji i rehabilitacji powód odzyskał niemal w całości sprawność prawego barku, ale nigdy nie będzie to pełna sprawność jak przed wypadkiem. Została trwale naruszona biomechanika prawego barku. Nie można wykluczyć pourazowych zmian zwyrodnieniowych w obrębie barku, których przyczyną może być naruszenie anatomii barku spowodowanej przebytym złamaniem obojczyka. Powód może wymagać okresowej rehabilitacji, gdy pojawią się dolegliwości bólowe po przeciążeniu barku (k 184-192, 216-217opinia biegłego ortopedy P. Radziejewicz).

Powód jest zawodowym żołnierzem. Do czasu zdarzenia był bardzo aktywny i sprawny fizycznie. Był skoczkiem spadochronowym, instruktorem narciarstwa, strzelectwa, wspinaczki, prowadził szkolenia ( k 91 informacja z zakładu pracy, zeznania powoda i świadka ). Przez zdarzeniem stan zdrowia powoda był dobry, jedynie w 2017r leczył się w związku z uszkodzeniem kolana ( k 69-71 , k 178 dokumentacja medyczna ).
Po zdarzeniu powód stał się bardziej nerwowy w związku z ograniczeniami ruchowymi , odczuwanym bólem i koniecznością zaniechania aktywności fizycznej. Doznane obrażenia wpływały negatywnie na zdrowie powoda w postaci odczuwanego bólu i ograniczonego zakresu ruchowego, co wymagało korzystania ze zwolnienia lekarskiego. Powodem zwiększenia nerwowości skutkującej bezradnością był odczuwany ból, ograniczenia ruchowe, brak możliwości wykonywania pracy ( zeznania powoda, opinie biegłych).

Po powrocie do pracy ze zwolnienia lekarskiego powód początkowo został przesunięty na inne stanowisko pracy nie wymagające sprawności fizycznej jak przed wypadkiem. Dopiero jesienią 2019r powód powrócił do aktywności zawodowej sprzed wypadku ( zeznania powoda). Z pojazdem, którym kierował sprawca szkody, związana była polisa ubezpieczeniowa w zakresie odpowiedzialności cywilnej pozwanego (bezsporne ).
Wobec zgłoszonej szkody pozwany przyznał powodowi tytułem zadośćuczynienia kwotę 7.300 złotych odmawiając wypłaty zadośćuczynienia ponad tę kwotę. Jednocześnie od przyznanych świadczeń w łącznej wysokości 12.324,24 zł pozwany dokonał potrącenia kwoty 1500 zł przyznanej w sprawie karnej ( decyzja z dnia 28 maja 2019r k 22-23) .

Powyższe ustalenia faktyczne Sąd poczynił w oparciu o oświadczenia stron zawarte w pismach procesowych składanych w toku postępowania, zeznania powoda i świadka, wyszczególnione powyżej dokumenty czy też kopie dokumentów znajdujące się w aktach niniejszej sprawy oraz w aktach szkodowych, a nadto w oparciu o opinie biegłych sądowych z zakresu ortopedii – traumatologii i chirurgii oraz torakochirurgii i chirurgii plastycznej. Sąd dał wiarę powyższym dowodom w takim zakresie w jakim są spójne, wzajemnie komplementarne, a ich wiarygodność nie była przez strony kwestionowana. Wobec cofnięcia przez powoda wniosku o opinię psychologa, Sąd pominął ten dowód ( k 325).

Odnośnie opinii biegłych, ustalenia w zakresie dolegliwości ortopedycznych powoda, Sąd poczynił na podstawie opinii biegłego ortopedy P Radziejewicz (k 184-192, 216-217). Opinia ta została sporządzona w sposób profesjonalny i rzetelny, przy czym strony po jej uzupełnieniu w ogóle nie kwestionowały wniosków wypływających z tej opinii. Biegły w sposób kompletny i logicznie uzasadniony odniósł się do kwestii stwierdzonych po zdarzeniu u powoda obrażeń oraz wyjaśniając przyjęty stopień uszczerbku na zdrowiu jak również kategorycznie zajął stanowisko co do uzasadnienia medycznego dla zabiegu operacyjnego jakiemu poddał się powód i w wyniku którego powstała blizna pooperacyjna. Usunięcie materiału zespalającego nie jest konieczne, ale może zaistnieć taka potrzeba w sytuacji reakcji niepożądanej ze skórą. Na opinii ABC Eksperts Sp zoo Sąd oparł się natomiast w zakresie, w jakim ustalono w niej uszczerbek związany z powstaniem blizny pooperacyjnej powoda na 2%, albowiem przyjęta kwalifikacja uszczerbku została wystarczająco wyjaśniona przez biegłego.

Również wbrew stanowisku pozwanego zawartego m.in. w piśmie z dnia 03 grudnia 2021r, w ocenie Sądu nie było podstaw do powoływania kolejnego biegłego torakochirurga dla opisu skutków stłuczenia płuca jako urazu doznanego w wyniku w/w wypadku, co skutkowało pominięciem wniosku dowodowego pozwanego w tym zakresie, większość pytań tezy dowodowej do w/w biegłego była ponadto spóźniona na obecnym etapie postępowania ( k 325). Biegły torakochirurg w obu swoich opiniach wyjaśnił, iż dysfunkcja układu oddechowego nie jest niezbędna dla orzeczenia długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Wielkość długotrwałego uszczerbku co do stłuczenia płuca na poziomie 10% została ustalona, albowiem jak wskazał biegły, w zapisie RTG u powoda ujawnione zostały zmiany włókniste w środkowym polu płuca prawego odpowiadające zmianom bliznowatym i zrostom po przebytych procesach naprawczych tkanki płucnej. Zmiany w przypadku stłuczenia płuca polegają na zniszczeniu struktury tkanki płucnej. Według biegłego dokumentacja medyczna nie zawsze odzwierciedla proces gojenia się zmian co czyni zasadnym oparcie się na wiedzy specjalistycznej biegłego, iż taki proces może trwać około 6 miesięcy pozostawiając blizny i zrosty nie powodujące dysfunkcji układu oddechowego. Gdyby nastąpiła dodatkowo dysfunkcja tego układu, procentowy uszczerbek byłby większy.

Ze znajdujących się w aktach sprawy dokumentów uwzględniono w szczególności dokumentację medyczną powoda, gdyż dokumentacja ta bez wątpienia była niezbędna dla prawidłowego sformułowania wniosków przez biegłych w aspekcie oceny stanu zdrowia powoda w chwili zdarzenia opisanego w pozwie, mogącego rzutować na wielkość doznanego przez niego finalnie uszczerbku na zdrowiu i określenia czy odniesione obrażenia mogły powstać w wyniku wymienionego zdarzenia. Dokumentacja medyczna powoda wskazuje również na zakończone leczenie powoda w związku z wypadkiem i na brak jego kontynuowania

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu powództwo należało uwzględnić w znacznej części.

Przepis art. 436 § 1 k.c. w zw. 435 § 1 k.c. przewiduje, iż samoistny posiadacz mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody, ponosi odpowiedzialność za szkodę na osobie lub mieniu, wyrządzoną komukolwiek przez ruch takiego środka, chyba, że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności. § 2 tego przepisu stwierdza, iż w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody odpowiedzialność za doznane szkody ponoszona jest na zasadach ogólnych. Taka ogólna zasada wyrażona jest w art. 415 k.c., zgodnie z którym, kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

W przedmiotowej sprawie zdarzeniem rodzącym ewentualną odpowiedzialność odszkodowawczą jest zderzenie się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody, tj. samochodów. Powoduje to, iż punktem wyjścia dla rozważań Sądu powinien być przepis art. 415 k.c..

Bezspornym jest, że osobą, która spowodowała powyższy wypadek drogowy był kierujący pojazdem marki Opel Corsa Z uwagi na umowę ubezpieczenia majątkowego od odpowiedzialności cywilnej związaną z wyżej wymienionym pojazdem, która zawarta była z pozwanym, aktualnie po zakończeniu procesu połączenia spółek, to pozwany (…) TU SA ( k 281-288) zobowiązany jest do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający (art. 822 § 1 k.c.).

Sama zasada odpowiedzialności, istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zdarzeniem z dnia 25 września 2018r a szkodą, jakiej doznał powód w postaci urazu obojczyka i płuca nie było między stronami sporne. W tym zakresie czyniąc zatem ustalenia faktyczne Sąd oparł się na spójnych ze sobą opiniach biegłych, którzy potwierdzili, iż wynikające z dokumentacji medycznej powoda obrażenia powstały na skutek zdarzenia z dnia 25 września 2018r Mimo odmiennego stanowiska w odpowiedzi na pozew co do wysokości zadośćuczynienia, pozwany dał wyraz uznaniu faktu istnienia związku przyczynowego między zdarzeniem a obrażeniami powoda akceptując ostatecznie w/w opinię biegłego ortopedy i uwzględniając w postępowaniu likwidacyjnym żądanie wypłaty zadośćuczynienia w części.

Spór między stronami – w niniejszej sprawie – zogniskował się na płaszczyźnie dalszego zakresu kompensacji przez pozwanego zgłoszonej szkody w aspekcie niemajątkowym i majątkowym, gdyż pozwany kwestionował żądanie zadośćuczynienia co do wysokości.

W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie koszty wynikłe z powodu w/w uszkodzenia lub rozstroju – także koszty opieki (art. 444 k.c.), jak również zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę (art. 445 k.c.). Faktem jest, że w niniejszej sprawie w wyniku doznanych urazów dotyczących złamania obojczyka i stłuczenia płuca powód doznał szkody niemajątkowej polegającej tak na cierpieniach fizycznych w postaci dolegliwości bólowych, jak i związanych ze zdarzeniem cierpień psychicznych. Zakres doznanych w trakcie zdarzenia urazów oraz zakres związanych z nimi cierpień przybliżyły opinie biegłych sądowych z zakresu ortopedii – traumatologii oraz chirurgii i torakochirurgii. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika łączny czas trwania dolegliwości bólowych i ograniczeń ruchowych do co najmniej czterech miesięcy po operacji, z zeznań powoda i świadka wynikała ponadto wzmożona nerwowość powoda w tym okresie.

Sąd uznał, iż sformułowane w niniejszej sprawie żądanie zadośćuczynienia jest uzasadnione co do zasady, ale także gdy chodzi o jego wysokość określoną w zakresie żądania kwoty 42.700 złotych. Mając na uwadze, że zadośćuczynienie ma spełniać funkcję kompensacyjną, a tym samym winno być pochodną wielkości doznanej krzywdy, Sąd przyjął, iż w rozpoznanej sprawie zasadnym jest uznanie, iż żądana tytułem zadośćuczynienia dodatkowo kwota 42.700 zł nie będzie kwotą wygórowaną nawet przy przyjęciu, iż już została powodowi wypłacona kwota 7.300 złotych ( przy uwzględnieniu jednak potrącenia kwoty 1500 zł).

Wysokość wskazywanego zadośćuczynienia zdeterminowana jest zarówno długością trwania okresu odczuwania dolegliwości bólowych ( co najmniej 4 miesiące0, ale też ich znaczeniem dla funkcjonowania powoda w tym czasie w życiu codziennym i zawodowym, jak również pozostaje zdeterminowana okolicznościami dotyczącymi przebiegu leczenia powoda i nasilenia cierpień fizycznych i psychicznych w trakcie tego leczenia, w tym w związku z koniecznością zażywania leków przeciwbólowych, w istotny sposób ograniczając swobodę funkcjonowania powoda w codziennym życiu i obowiązkach zawodowych, o czym świadczy chociażby pozostawanie na zwolnieniu lekarskim i konieczność wykonywania innej pracy. Także ustalony przez biegłych łączny uszczerbek na zdrowiu przemawia za uznaniem żądania za w pełni zasadne.

Mając na względzie wymieniony kompensacyjny charakter zadośćuczynienia i jego miarkowanie, aby miało ekonomicznie odczuwalna wartość, ale też nie było nadmierne, należy poszukiwać obiektywnych i sprawdzalnych kryteriów oceny jego wysokości, choć przy uwzględnieniu indywidualnej sytuacji stron (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 września 2002 roku, IV CKN 1266/00, LEX 80272). Do podstawowych kryteriów oceny w tym zakresie zalicza się stopień i czas trwania cierpień fizycznych i psychicznych, trwałość obrażeń, prognozy na przyszłość, wiek poszkodowanego, skutki w zakresie życia osobistego oraz zawodowego, konieczność wyrzeczenia się określonych czynności życiowych, korzystania z pomocy innych osób, czy wreszcie stopień przyczynienia się poszkodowanego i winy sprawcy szkody (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 czerwca 1968 roku, I PR 175/68, OSNCP 1968, nr 2, poz.37; Sąd Najwyższy w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej z dnia 8 grudnia 1973 roku, III CZP 37/73, OSNCP 1974, nr 9, poz.145; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 września 2002 roku, IV CKN 1266/00, niepubl; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 sierpnia 1980 roku, IV CR 238/80, OSNCP 1981, nr 5, poz.81; Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2004 roku, I CK 131/03, OSNC 2004 r., nr 4, poz.40).

Doznanej przez poszkodowanego krzywdy nigdy nie można wprost, według całkowicie obiektywnego i sprawdzalnego kryterium przeliczyć na wysokość zadośćuczynienia. Szkoda niemajątkowa jest niewymierna (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 lutego 2000 roku, III CKN 582/98, niepubl.), zaś pojęcie „odpowiedniej sumy zadośćuczynienia” użyte w art. 445 § 1 k.c. ma charakter niedookreślony (tak między innymi Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 września 2001 roku, III CKN 427/00, LEX 52766). Kryterium pozwalającym na pewną obiektywizację rozmiaru szkody doznanej przez powoda stanowi w niniejszej sprawie stopień uszczerbku na zdrowiu określony przez biegłych. Powód doznał urazu obojczyka i płuca. Skutki wypadku w postaci bólu odczuwał do co najmniej czterech miesięcy.

Z powodu odczuwanego bólu zmuszony był stosować środki przeciwbólowe. Miał problemy ze spaniem. Dodatkowo powód musiał zaprzestać na pewien okres aktywności zawodowej, która w jego przypadku jako żołnierza zawodowego wymagała ponadprzeciętnej sprawności fizycznej. Konsekwencje wypadku spowodowały wzmożoną nerwowość powoda. Ustalając, zatem rozmiar szkody, Sąd wziął pod uwagę nie tylko wielkość procentowego uszczerbku na zdrowiu, ale rozmiar cierpień fizycznych i psychicznych związanych z doznanymi obrażeniami i następstwa wypadku. Jednocześnie, należy mieć na uwadze, iż zadośćuczynienie powinno być umiarkowane i utrzymane w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności, sąd uznał, że należne jest dalsze zadośćuczynienie w kwocie 42.700 zł i wbrew twierdzeniom pozwanego zadośćuczynienie w takiej kwocie nie spowoduje nadmiernego wzbogacenia powoda.

W ocenie Sądu zadośćuczynienie ustalone na poziomie dodatkowo 42.700 złotych najpełniej będzie spełniało wspomnianą już funkcję kompensacyjną i nie będąc nadmiernym w stosunku do doznanej krzywdy, będzie zarazem stanowiło odpowiednio odczuwalną ekonomiczną wartość, utrzymaną w racjonalnych granicach i stosowną do aktualnych warunków życiowych społeczeństwa, i samego powoda (w podobnym kierunku idą m. in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSP 1966/4/92, z dnia 27 listopada 1974 r., II CR 654/74, Lex nr 7620, z dnia 22 marca 1978 r., IV CR 79/78, Lex nr 8087, z dnia 16 lipca 1997 r., II CKN 273/97, Lex nr 286781, z dnia 9 stycznia 1998 r., III CKN 301/97, Lex nr 477596, z dnia 9 lutego 2000 r., III CKN 582/98, Lex nr 53776, z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00, Lex nr 52766, z dnia 13 grudnia 2007 r., I CSK 384/07, Lex nr 351187, z dnia 14 lutego 2008 r., II CSK 536/07, Lex nr 461725, z dnia 14 stycznia 2011 r., I PK 145/10, OSNP 2012/5-6/66).

Jednocześnie w kontekście zgromadzonego w przedmiotowej sprawie materiału dowodowego, w tym przywołanych wniosków opinii biegłych sądowych nie dopatrzono się by zachodziły jakiekolwiek okoliczności wymagające ograniczenia należnego dla powoda zadośćuczynienia w stosunku do wyżej ustalonego. Nie znaleziono żadnych podstaw do modyfikacji wysokości należnego powódce świadczenia w związku treścią przepisu w art. 362 k.c, zgodnie z którym jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron. Strona pozwana w niniejszej sprawie nie sygnalizowała konieczność zbadania kwestii ewentualnego przyczynienia się powoda do powstania czy też zwiększenia szkody. Nie stwierdzono by przed dniem, w którym zdarzył się omawiany wypadek drogowy, powód cierpiał na jakiekolwiek schorzenia, które rzutowałyby na rozmiar szkody niemajątkowej jakiej doznał w związku ze zdarzeniem z września 2018 r., nie stwierdzono jakiegokolwiek zachowania powoda rzutującego na powstanie czy zwiększenie szkody w momencie zdarzenia szkodzącego, ani też nie stwierdzono jakichkolwiek nieprawidłowości ze strony powoda w realizacji zaleceń lekarskich, które zwiększyłyby szkodę.

Podkreślić w tym miejscu należy, iż z łącznie czytanych przepisów art. 6 k.c. i art. 232 zd. 1 k.p.c., zgodnie z którymi ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, wynika , iż to strona pozwana była obowiązana wskazać dowody dla stwierdzenia takich faktów, z których jednoznacznie wynikałaby okoliczność ewentualnego przyczynienia się przez powoda do powstania szkody lub na okoliczność braku związku przyczynowego zwłaszcza w kontekście niekwestionowanych wniosków z opinii biegłych potwierdzających odniesienie wymienionych obrażeń powoda wskutek zdarzenia z września 2018r, Nie znaleziono także żadnych podstaw do modyfikacji wysokości zasądzonego powodowi świadczenia w związku ze świadczeniami uzyskanymi od innych podmiotów w związku ze zdarzeniem opisanym w pozwie -abstrahując od kwestii możliwości uwzględniania przy ustalaniu wysokości należnego zadośćuczynieniu innych świadczeń wypłacanych w związku z danym zdarzeniem szkodzącym, należy zauważyć, iż w toku niniejszego postępowania nie stwierdzono by powód otrzymał jeszcze inne świadczenia niż wypłacone mu przez pozwanego ubezpieczyciela.

Reasumując, w ocenie Sądu, przyjmując kwotę 42.700 zł jako uzasadnioną kwotę uzupełniającego zadośćuczynienia, Sąd uwzględnił powództwo w całości, nie orzekając jednocześnie o odsetkach, wobec braku żądania powoda w tym zakresie.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Zgodnie ze wskazanym przepisem strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu), przy czym do niezbędnych kosztów procesu strony reprezentowanej przez adwokata lub radcę prawnego zalicza się wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego adwokata ( radcy prawnego), koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez Sąd osobistego stawiennictwa strony. Koszty poniesione przez powoda to opłata od pozwu w wysokości 2135 zł, wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości 3600 złotych obliczone na podstawie par 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz koszty zaliczki na poczet opinii biegłych w wysokości łącznie 2100 złotych. Sąd zasądził zatem od pozwanego na rzecz powoda kwotę łącznie 7852 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Zarazem, zważywszy na treść art. 83 w zw. z art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2010.90.594 ze zm.), obciążono pozwanego nie uiszczonymi kosztami postępowania w wysokości łącznej 1814,80 złotych, poniesionymi dotychczas przez Skarb Państwa – Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim na poczet opinii biegłych. po odjęciu uiszczonych przez strony zaliczek ( 4514,80 zł – 2700 zł =1814,80 zł). Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji.

MASZ PYTANIE

ZOSTAW NUMER - ODDZWONIMY

OC rolnika – kiedy ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania

W przypadku dochodzenia odszkodowania z obowiązkowego ubezpieczenia gospodarstwa rolnego, może się zdarzyć, ze ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania. Ubezpieczyciel ma prawo odmówić wypłaty odszkodowania w przypadku szkody: w mieniu, wyrządzone rolnikowi

ZOBACZ KATEGORIE ➪

DOŚWIADCZENIE

15 lat na rynku

SKUTECZNOŚĆ

Setki wygranych spraw

PRZEJRZYSTOŚĆ

Proste zasady współpracy

WYNAGRODZENIE

Płacisz tylko po wygraniu

REFERENCJE

Profesjonalne i rzetelne podejście do klienta i przede wszystkim wygrana sprawa o odszkodowanie po śmierci mojej córki. Uzyskałam wysokie zadośćuczynienie oraz zwrot kosztów pogrzebu.

Jestem bardzo zadowolona, że skorzystałam z usług firmy Hexa. Dziękuje serdecznie za poprowadzenie mojej sprawy.

Z czystym sumieniem polecam firmę Hexa Dochodzenie Odszkodowań, jako godną zaufania. Sprawa odszkodowania i zadośćuczynienia po wypadku mojego syna była prowadzona rzetelnie i starannie. Na każdym etapie postępowania byłem informowany o przebiegu sprawy. Firmę Hexa polecam wszystkim potrzebującym pomocy w uzyskaniu odszkodowania.

W wyniku wypadku, który był spowodowany przez innego kierowcę doznałem skomplikowanego złamania obojczyka oraz innych mniejszych obrażeń całego ciała. Po kilku miesiącach zgłosiłem sprawę do Hexy celem uzyskania zadośćuczynienia i utraconych zarobków oraz odszkodowanie za zniszczony motocykl. Polubownie uzyskałem odszkodowanie i zadośćuczynienie w kwocie 37594 zł. a potem po sprawie sądowej dodatkowe 42.700 zł. tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Cieszę się bardzo, firma Hexa uzyskał dla mnie w sumie ponad 80 tysięcy zł.

Poprzednie
Następne

ZAPYTAJ O ODSZKODOWANIE