Kradzież pojazdu wraz z dowodem rejestracyjnym.

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dnia 05.07.2016r. zasądzający od Ubezpieczyciela na rzecz powódki kwotę 110.000 zł. jako odszkodowanie za kradzież pojazdu. Ponadto odsetki za opóźnienie od dnia 16.11.2015r. do dnia zapłaty oraz koszty procesu w kwocie 10.517 zł

Powód w pozwie skierowanym przeciwko Ubezpieczycielowi wniósł o zasądzenie na jego rzecz kwoty 110.000 zł. tytułem odszkodowania za kradzież pojazdu.
W uzasadnieniu wskazał, że był właścicielem samochodu osobowego marki AUDI ubezpieczonego u pozwanego w zakresie autocasco na kwotę 110.000 złotych, a który został skradziony w nocy z 17 na 18 czerwca 2015 roku.

Powód zaznaczył, że w chwili kradzieży we wnętrzu samochodu znajdowała się jego kamizelka, w której przechowywał m.in. dowód rejestracyjny skradzionego samochodu oraz polisę OC/AC. Powód podkreślił także, że o kradzieży niezwłocznie zawiadomił policję oraz ubezpieczyciela. Po umorzeniu dochodzenia za kradzież pojazdu powód wniósł o wypłatę odszkodowania z tytułu ubezpieczenia autocasco.

Odmowa odszkodowania za kradzież pojazdu

Powód zaznaczył, że po przeprowadzaniu postępowania likwidacyjnego oraz rozpoznaniu odwołania, pozwany odmówił mu wypłaty odszkodowania, powołując się na § 11 ust. 1 pkt 5 lit. c i d OWU. Pozwany twierdził, że nie zabezpieczenie przez powoda dowodu rejestracyjnego poza samochodem oraz nie zdanie tego dokumentu, wyłącza jego odpowiedzialność jako ubezpieczyciela. W ocenie powoda stanowisko zajęte przez pozwanego jest sprzeczne z prawem oraz dobrymi obyczajami. Ponadto rażąco narusza interes konsumenta, bowiem nie można uznać, że przypadkowe pozostawienie przez niego dowodu rejestracyjnego w skradzionym samochodzie miało wpływ na jego kradzież.

Powód podkreślił również, że § 11 ust. 1 pkt 5 lit. c i d OWU, na które powołał się pozwany, stanowi klauzulę niedozwoloną i jako taki nie może go obowiązywać.
W odpowiedzi na pozew Ubezpieczyciel wniósł o oddalanie powództwa całości. W uzasadnieniu pozwany potwierdził, iż przyjął zgłoszenie kradzieży samochodu osobowego marki AUDI i przeprowadził postępowanie likwidacyjne w tym zakresie, zakończone odmową wypłaty odszkodowania. Pozwany wskazał, że nie ponosi odpowiedzialności za skutki zdarzenia szkodowego z przyczyn leżących po stronie powoda, bowiem powód nie zabezpieczył przed osobami nieuprawnionymi dowodu rejestracyjnego. W konsekwencji nie dostarczył mu, pomimo istnienia takiego obowiązku, dowodu rejestracyjnego skradzionego samochodu. Pozwany wskazał, że przyczyny braku zabezpieczenia dowodu rejestracyjnego oraz brak jego zdania wynikały z samego działania powoda, które należy uznać za rażąco niedbałe. Pozwany zaznaczył, że pozostawienie dowodu rejestracyjnego w skradzionym samochodzie umożliwia sprawcy kradzieży nie tylko bezpieczne przemieszczanie się skradzionym samochodem. Uprawdopodabnia legalność władania pojazdem, ale znacząco ułatwia jego zbycie przed podjęciem przez odpowiednie organy ścigania działań wykrywczych mających na celu odzyskanie skradzionego samochodu. Pozwany podkreślił także, że umowa ubezpieczenia została zawarta w warunkach swobody kontraktowania, a treść warunków ubezpieczenia dostarczona była powodowi w dniu zawarcia umowy. Powód zatem miał możliwość zapoznania się z ich treścią, a w warunkach, w których uważał, że postawienia umowy nie spełniają jego oczekiwań, mógł odstąpić od zawarcia umowy ubezpieczenia.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności wskazać należy, że w niniejszej sprawie bezspornym było to, że pozwany Ubezpieczyciel zawarł umowę ubezpieczenia „autocasco” samochodu osobowego marki AUDI. Nie było również sporu co do tego, że utrata wyżej wskazanego pojazdu w wyniku wypadku ubezpieczeniowego, jakim była kradzież, należała do kategorii skutków objętych odszkodowaniem z tytułu ubezpieczenia „autocasco”.

Sporne między stronami było natomiast to, czy:

  • pomimo nastąpienia zdarzenia objętego umową ubezpieczenia „autocasco”, pozwany stał się wolny od odpowiedzialności na skutek niedopełnienia przez powoda obowiązku wynikającego z umowy polegającego na nie przedstawieniu dowodu rejestracyjnego pojazdu,
  • czy pozostawienie dowodu rejestracyjnego w skradzionym samochodzie może być uznane za rażące niedbalstwo, a tym samym stanowić przesłankę do odmowy wypłaty odszkodowania przez pozwanego.

Pozwany odmówił wypłaty odszkodowania powołując się na § 11 ust. 1 pkt 5 lit. c i d OWU zgodnie z którym „nie odpowiada za szkody wskutek kradzieży pojazdu lub jego części, jeżeli (…) dokumenty pojazdu nie były zabezpieczone poza pojazdem przed dostępem osób niepowołanych, chyba że zostały one utracone wskutek rozboju. Poszkodowany nie przedłożył dokumentów pojazdu, na podstawie których pojazd był dopuszczony do ruchu w dniu szkody oraz wszystkich kluczy (fabrycznych urządzeń) służących do otwarcia pojazdu w liczbie nie mniejszej niż podanej we wniosku ubezpieczeniowym, wraz z kompletem urządzeń uruchamiających urządzenia zabezpieczające przed kradzieżą, chyba że pojazd został utracony wskutek rozboju”.

Klauzula niedozwolona

Sąd wskazuje za stroną powodową, że postanowienie o podobnej treści wyrokiem z dnia 11 września 2014 roku, sygn. akt VI ACa 1965/13, Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał za niedozwolone i zakazał stosowania tego rodzaju zapisów, przy czym powyższe orzeczenie w dniu 19 lutego 2015 roku zostało wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerem 5988. Rozszerzona prawomocność tego wyroku wynikająca z art. 479 ( 43) k.p.c. w zw. z art. 9 ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o zmianie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz niektórych innych ustaw nie obejmuje wzorca umowy łączącej strony tego procesu. Sąd wydając rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie nie mógł zatem stwierdzić bezskuteczności wobec strony powodowej § 11 ust. 1 pkt 5 lit. c i d  przywołując bezpośrednio art. 479 ( 43) k.p.c.

Powyższe nie stało jednak na przeszkodzie, aby Sąd dokonał kontroli incydentalnej przedmiotowego postanowienia, za czym przemawiała również okoliczność, że strona powodowa, wskazywała nie tylko na tożsamość przedmiotowego postanowienia z tym wpisanym do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerem 5988, ale podnosiła również, że przedmiotowe postanowienie jest oczywiście sprzeczne z prawem i dobrymi obyczajami oraz rażąco narusza interesy konsumenta, że sankcja w nim przewidziana jest rażąco surowa, a także podkreślała, że nie miała wpływu na jego treść, bowiem nie podlegało indywidualnemu uzgodnieniu.

W tym miejscu należy wyjaśnić, że kontrola incydentalna polega na badaniu treści postanowień konkretnej umowy i przy założeniu, że postanowienia kontrolowanej umowy mogą być lub są zaczerpnięte z wzorca umowy, pośrednio skutkuje również kontrolą postanowień samego wzorca. Ma ona na celu ochronę indywidualnych interesów konsumenta a jej następstwem nie jest eliminacja niedozwolonego postanowienia wzorca umowy z obrotu, a jedynie stwierdzenie – na potrzeby konkretnej sprawy między konsumentem a jego kontrahentem – że konsument w ramach umo